Jak zapanować nad atakami paniki?

Każdy człowiek czasem w życiu boi się czegoś konkretnego. Lecz są w życiu ludzi takie też chwile, że człowiek boi się nie wiadomo czego. Powstaje w nim taki bliżej nieokreślony lęk i niepokój, który sugeruje nadejście czegoś złego na przykład omdlenia, czy śmierci. Lecz stan ten najczęściej szybko przechodzi i nic złego się nie dzieje, a człowiek szybko zapomina ten niemiły epizod.

Po prostu nasz organizm lubi czasem płatać nam takie figle i często wprowadzać nas w błąd.

Choć trzeba zaznaczyć, że niepokój może być spowodowany także stanem podwyższonego ciśnienia krwi lub nawet chorobą serca, jak np. niewydolnością zastawki.

Niepokój, mężczyznaAle bywa i tak, że chwyta mocny lęk i to bez określonej przyczyny. Człowiek zaczyna się źle czuć, nie może znaleźć sobie miejsca. Próbuje się ratować, lecz to tylko pogarsza jego stan. Nie jest to nic innego, jak narastający lęku, który może doprowadzić do powstania paniki.

Podczas napadu leku panicznego najważniejsze jest to, aby zapanować nad oddechem. Jest to sprawa priorytetowa, gdyż podczas napadu paniki wylękniony człowiek zaczyna szybko oddychać i serce działa na najwyższych obrotach. Im częściej oddycha, tym czuje się gorzej.

Gdy stan paniki dojdzie do punktu kulminacyjnego zaczyna brakować powietrza, a człowiek czuje się okropnie. Nadchodzi apogeum lęku. I wtedy zazwyczaj następuje przełom i stopniowo poprawia się stan osoby cierpiącej.

Napięcie powoli, ale systematycznie zaczyna opadać, a tym samym uspokaja się serce, ciśnienie zaczyna się normować i powraca spokojniejszy oddech.

Jak zachować się podczas napadu paniki?

Paniczny lęk jest bardzo ciężkim przeżyciem dla osoby, którą dopadł i dlatego najlepiej by było, gdyby do niego nie dopuścić. Aby tak się stało trzeba już na początku reagować. Czyli już wówczas, gdy osoba czuje zbliżające się symptomy lęku.

Starać się ze wszystkich sił zapanować nad oddechem. Skupić się na oddechu, bo on w takiej sytuacji jest najważniejszy. Jest absolutnym priorytetem przy lęku panicznym.

Tylko on może zapobiec wzrastającej sile lęku, która doprowadza człowieka do paniki. Należy więc za wszelką cenę starać się spowolnić oddech. Albo nawet chwilami zatrzymać. W takiej sytuacji można pomóc sobie zasłaniając usta na przykład woreczkiem foliowym. Czyli torebką foliową, do której osoba cierpiąca oddycha.

A wszystko po to, by serce nie nabrało nadmiernego rozruchu, bo taki nadmierny rozruch i kołatanie jest dla serca bardzo niedobre, gdyż osłabia go i może doprowadzić do zatrzymania pracy serca.

Podobnie, jak nie jest to dobre dla psychiki człowieka, który po takim ataku czuje się, jak po trzęsieniu ziemi w najwyższej skali.

Ponadto powtarzające się ataki paniki mogą tak zdołować bezradnego człowieka, że w konsekwencji doprowadzą do rozwoju depresji. Mogą wywołać w człowieku poczucie bezradności, smutek, przygnębienie, oraz odebrać nadzieję na wyzdrowienie.

Gdy pojawią się takie myśli, to już dwie dolegliwości będą do leczenia, czyli nerwica lękowa i depresja. Dlatego zawsze warto już wcześniej zwrócić się do lekarza o pomoc.

Comments

(0 Comments)

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *